Zimno, zimniej… Zakup opału dla rodziny.

Przyjść do domu odkręcić kaloryfer i zatapiać się w domowym cieple.
Niestety nie wszyscy mogą się tym cieszyć.
Czasem trzeba pójść do piwnicy, nanieść rozpałki, węgla. Ach ten popiół. Ten brud. No, ale mus to mus. Z tym że czy to jest prawdziwy problem?
Problem jest, kiedy zimno wchodzi oknami i drzwiami, a w tym piecu nie ma czym palić. Bezpieczeństwo kojarzy nam się z ciepłem. A co gdy tego ciepła nie ma?
Pomożemy! Pamiętajcie o nas i naszych Partnerach.
No i pomogliśmy. Zakupiliśmy węgiel i przekazaliśmy jednej z rodzin z powiatu dzierżoniowskiego.
Cieszymy się, że mogliśmy pomóc.
Trzymajcie się ciepło!